Problem osłabionych włosów często towarzyszy Nam w sezonie jesienno-zimowym. Jak można je wzmocnić bez konieczności odwiedzania co chwilę swojego fryzjera? Mamy dla Was kilka pomysłów, które można zastosować w domu.
Osłabione włosy wymagają radykalnej, intensywnej kuracji. I nie chodzi Nam tu o ścięcie połowy włosów;) Oczywiście podcięcie końcówek zawsze wychodzi na dobre włosom, ale co oprócz tego? Często skutecznymi sposobami okazują się maseczki na włosy przygotowane w domu ze składników dostępnych w sklepie spożywczym. Takim przykładem może być sok z czarnej rzepy, wcierany we włosy u nasady, pozostawiony na ok. godzinę. Zabieg proponujemy wykonywać kilka razy w tygodniu. Właściwości czarnej rzepy wykazują działanie hamujące wypadanie włosów, dodające blasku i witalności, wzmacniające, odbudowujące i mobilizujące wzrost włosów.
Działanie nawilżające i odbudowujące da nam również maseczka z awokado. Zmiksowaną masę nakładamy na włosy od nasady aż po końce i pozostawiamy na 20 minut, po czym spłukujemy.
Przyjemna dla zmysłów będzie maska miodowo-cynamonowa zmieszana z oliwą, którą wystarczy trzymać ok. 15 minut.
Popularną metodą wzmacniającą włosy i nadającą im połysk jest stosowanie maseczki z żółtek kurzych jaj, którą najlepiej wymieszać z oliwą z oliwek lub olejem rycynowym. Taką mieszankę pozostawiamy na włosach ok. pół godziny. Zabieg należy powtarzać raz w tygodniu.
Godnymi polecenia są również płukanki ziołowe, poprawiające kondycję włosów, które możemy zrobić z naparu skrzypu, pokrzywy lub rozmarynu. Można też polegać na płukankach na bazie maślanki lub aloesu.
A jak działać od środka? Dobrze jest zadbać o dietę bogatą w witaminy z grupy A, E, B5 i B6. Warto też przyjmować tran i skrzyp w tabletkach.
Zadbaj o swoje włosy tak, by zachwycały swoim zdrowym wyglądem i witalnością nie tylko w sezonie zimowym, ale przez cały rok kalendarzowy :)
(źródło: http://www.snobka.pl)